OBALAMY RÓŻANE MITY 0

Umysł ludzki nie lubi bezczynności. Z braku lepszych zajęć w naszych głowach rodzą się głupoty, co do których z biegiem czasu nabieramy przekonania, że są prawdziwe. Rozsądek podpowiada, że są niemożliwe, więc poszukujemy dla nich potwierdzenia, rozmawiając z innymi ludźmi. Taki jest z grubsza mechanizm rozprzestrzeniania się mitów, przesądów i zabobonów. Również interesująca nas dziedzina, czyli uprawa róż, nie jest wolna od mylnych przekonań.

Jak wynika z tytułu, temat dzisiejszego bloga dotyczy takich właśnie różanych mitów. Spróbujmy je przemyśleć po kolei.

czytaj całość »
O KORZYŚCIACH PŁYNĄCYCH Z RADYKALNEGO CIĘCIA RAZ JESZCZE 0

Kilkanaście lat temu moja mama i jej przyjaciel odwiedzili nasz dom w porze kwitnienia wiśni. W ogrodzie rosło wówczas kilka jej drzew posadzonych jeszcze przez poprzedniego właściciela. Jedno z nich było całkowicie obsypane kwieciem tak, że z daleka nie było widać w ogóle jego liści. Przyjaciel mamy, doświadczony sadownik w słusznym wieku, poprosił o dwuręczny sekator do cięcia gałęzi i… ściął dwie trzecie wszystkich kwiatów. Obserwująca to zza firanki sąsiadka (moje ówczesne największe życiowe utrapienie) otworzyła okno i zaczęła na niego krzyczeć. Że jest nienormalny i co też najlepszego robi! Tego roku zjedliśmy z tego drzewa największe wiśnie w naszym życiu.

czytaj całość »
NOWE RÓŻE W OGRODZIE 1

Za nami astronomiczny początek wiosny, który w minionym tygodniu uświetniły jej kapryśne i zmienne odsłony. Milusie sobotnie ciepło zniknęło ostatecznie w poniedziałkowy mroźny poranek, więc zmarzluchy musiały z powrotem wyciągnąć z szaf zimowe kurtki, żeby móc wyjść z domu. Ale nie narzekajmy, bo rozkwitu zieleni w przyrodzie nie da się już powstrzymać. Ekscytuję się tym jak nastolatek, nie dlatego, że poczułem w ciele raźniej krążące życiowe soki. Podnieca mnie, że tej wiosny posadzę w moim ogrodzie nowe róże...

czytaj całość »
WIOSENNIE PRZYTNIJMY RÓŻE 0

Obecna, dokładnie taka jak tradycyjnym porzekadle, marcowo-garncowa pogoda nieco utrudnia nam prace na dworze. Deszcz jest bardzo potrzebny, ale jest jeszcze trochę za zimno, żeby w jego czasie pracować. Dlatego korzystając z bezdeszczowych, a najlepiej słonecznych momentów dnia, jak partyzanci z lasu wyskakujemy z domu, by przygotować ogród przed wiosenną eksplozją zieleni, która nastąpi lada dzień. Zapominalskim polecamy przy okazji zabrać ze sobą sekator. Zbliża się najwyższy czas, aby przyciąć nasze róże, albowiem z pąków rozwijają się już piękne, młode liście.

czytaj całość »
UKŁADAMY RÓŻE DO SNU 2

Lekkie przymrozki, które mogliśmy obserwować w zeszłym tygodniu, w zasadzie powinniśmy uznać już za oznakę końca cieplejszej części jesieni. Ale chociaż wiele drzew i krzewów zrzuciło całkiem liście, a większość roślin jednorocznych i bylin bezpowrotnie uwiędło z zimna i mroku, to nasze dziarskie róże przeważnie nie okazują zmęczenia, a nawet kontynuują wzrost, czego widoczną oznaką są nowe czerwonawe pędy. Astronomia jest jednak jak surowa pani od matematyki, która nie pozwoli się zwieść pochlebnymi słówkami i trzepotem rzęs. Nasza półkula odchyla się od Słońca i pozostaje nam poczekać jeszcze kilka miesięcy, aż do niego powróci. Zanim jednak skryjemy się w cieple naszych domów, pocieszając się smakiem zimowych potraw i wyczekując narodzin Zbawiciela, musimy jeszcze coś zrobić dla naszych róż. Coś bardzo, bardzo ważnego.

czytaj całość »
RÓŻOHOLICYZM - CZY WARTO TO LECZYĆ? 3

Ostatnimi tygodniami, korzystając z pięknej, słonecznej pogody, wychodzę często do ogrodu pod pretekstem zrobienia czegoś. Ale to jeszcze nie jest czas na prawdziwe przygotowania do zimy. Róże będziemy osłaniać, gdy pojawią się silne nocne przymrozki. Jedyne rozsądne działania w tej chwili to nasadzanie nowych róż. Co zrobić jednak, gdy nie ma już na nie za bardzo miejsca w ogrodzie? Pojawiają się wątpliwości (ja ostatnio wręcz biję się z takimi myślami), czy nie utworzyć  miejsca dla nowych róż poprzez przesadzanie lub nawet usunięcie niektórych już rosnących krzewów? Chciałbym mieć jak najwięcej róż. I żeby każda była inna. Wiem, że jestem już od nich uzależniony. Ale czy chcę z tym wewnętrznym przymusem walczyć?

czytaj całość »
NASZE PANIE W KUTNIE 3

Tydzień temu, zachęcony świetną promocją wydarzenia, pojechałem w podróż, by zobaczyć, czym pachnie największe w naszej ukochanej Polsce Ogólnopolskie Święto Róży Kutno 2018. Na miejscu okazało się, że RÓŻA naprawdę JEST KOBIETĄ, firma RosaĆwik — uznanym i bardzo popularnym producentem pięknych krzewów, a Kutno — miejscem, które może uszczęśliwić. Zapraszam na fotorelację z tej imprezy!

czytaj całość »
JEDNA MIŁOŚĆ, DWA OBLICZA TROSKI 0

Tego września niebiańskie dni rozpoczynają się mglistymi porankami rozpływającymi się w słońcu (proszę zwrócić uwagę na tę dojrzałą, skarmelizowaną zieleń liści!). A nasze róże wciąż kwitną i rosną, czego dowodem są liczne „szparagi“ – nowe,  pionowo wybijające się pędy o czerwonym zabarwieniu. Jednak nie dajmy się zwieść temu wzrostowi, bowiem nachodzi czas zasypiania roślin. Aby nasze podopieczne przetrwały zimno oraz mrok, które w następnych miesiącach nieuchronnie będą się powiększać, musimy już teraz wzmocnić je specjalnym, jesiennym nawożeniem.

czytaj całość »
JAK IM POŚCIELESZ, TAK CI ZAKWITNĄ 0

Biorąc pod uwagę ostatnie tygodnie suszy, nasze róże radzą sobie zaskakująco dobrze (na fotografii powyżej kwitnąca po raz drugi w tym sezonie jednoroczna Hella). Zapewne zdołały już wytworzyć wystarczająco efektywny system korzeniowy. Na szczęście w naszej okolicy ostatnio spadło nieco deszczu. Ponadto to okropne śródziemnomorskie lato niebawem zacznie przechodzić w swoją ostatnią, najpiękniejszą babią fazę. Dla nas to znak, że powinniśmy zacząć już planować nowe nasadzenia na przyszły rok, przygotowując dla nich odpowiednie stanowiska w naszych ogrodach.

czytaj całość »
MAŁE ZBÓJE I WIELCY PRZYJACIELE 2

Po krótkiej, lipcowej porze deszczowej do ogrodów powróciło słońce. Pod życiodajnym nieboskłonem nasze róże pięknie się rozwijają, jednak nie oznacza to, że mogą czuć się już całkiem bezpieczne. Wraz z powrotem upałów z różnych zakamarków wychodzą bowiem małe nikczemne szkodniki, by skosztować słodyczy, która krąży w ciałach pięknych dam.

czytaj całość »
KSIĘŻNICZKI NA ZIARNKACH PIASKU 1

Kilka dni temu złożyliśmy wizytę na plantacji RosaĆwik. Ziemia z powodu kolejnej fali siarczystych upałów jest sucha jak pieprz, ale nasze bohaterki trzymają się tam zaskakująco dzielnie. Szczególnie zachwyciły mnie ich kwiaty, które pod bezlitosnym słońcem, nabrały nowego, rzekłbym, orientalnego wyrazu. Dowodem na to niech będzie dzisiejszy fotoreportaż.

czytaj całość »
KIEDY OGRÓD ZAMIENIA SIĘ W SZPITAL 0

To normalne, że w naszym życiu chwile radości przeplatają się z momentami smutku i zmartwienia. Nie poddajemy się jednak i staramy przezwyciężyć trudności z całych sił. Dlatego kiedy nasze róże pięknie kwitną, rozpiera nas duma i radość. Lecz nie rozpaczajmy i nie załamujmy rąk, gdy zdarzy im się zachorować. Działając szybko i zdecydowanie, zwalczymy przyczyny i skutki tego nieszczęścia.

czytaj całość »
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl