CZEKAJĄC NA EKSPLOZJĘ KWIATÓW 0

Aury w tym roku nadal nie sposób jest przewidzieć. Nawet opady deszczu, które ostatnio wreszcie się pojawiły, pozostawiają wiele do życzenia. Ale nie ma co narzekać, bo rozwijają się pierwsze pąki kwiatowe. Jak zwykle, najczęściej dzieje się to w formie oczekującej nas porankiem niespodzianki. Niekiedy całkiem zaskakującej, bo zbiorowej.

Inne odmiany pozostają jeszcze na wpół uśpione, a ich nie do końca rozwinięte pąki wyglądają jak zawstydzone panny młode!

 

Jeszcze inne zawiązują dopiero pąki kwiatowe, ale za to w tak wysokiej liczbie, że bez wątpienia oślepią nas, gdy już zakwitną.

 

Ciesząc się zawczasu, nie zapominajmy o podlewaniu (optymalne jest wiadro wody raz na tydzień, jeśli w Państwa okolicy nie pada). Podrzućmy także nieco nawozu (jeśli nie zastosowaliśmy w marcu jego długo działającej wersji!), pamiętając o ostrożności, by nie spalić roślin. A także walczmy z mszycą, która jest szczególnie łakoma rozwijających się, najsłodszych pąków kwiatowych.

 

Życzę Państwu różanej ślepoty, gdy krzewy już eksplodują kwiatami! Niech Wam się od tego przepychu piękna i odurzających euforycznie zapachów zakręci w głowie na całe lato!

 

Ps. Od następnego wpisu rozpoczynamy serię prezentacji moich najulubieńszych odmian róż. Uprzedzam lojalnie, że będą bardzo subiektywne… i odrobinę nieprzyzwoite.

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium